Osoby na pomoście

Dodaj wpis +

Dagmara Maciej Natalia i Kuba

Kilkudniowy wypad miedzy Swietami a Nowym Rokiem zaplanowalismy z wyprzedzeniem, nadszedł w końcu dzien naszego wyjazdu z 3miasta a tu pogoda pod psem. .. Slowo sie jednak rzeklo, wiec jedziemy choć w głowie kołacze sie pytanie "gdzie nam bedzie lepiej niż w domu przy kominku w taką słotę ??". Za oknem mży, wietrznie, ale wraz z przekroczeniem progu Guzkowki wszelkie wątpliwości znikają. Spędziliśmy tam przemiłe kilka dni w towarzystwie serdecznych Gospodarzy i ich pociech. Relaksująca atmosfera, dopieszczone wnętrza, świetna kuchnia - odpoczęliśmy i z pewnością wrócimy tam znowu

polecamy !

08.01.2012

Basia, Piotrek, Wojtek i Staś w brzuszku

Dojeżdżamy do Guzkowki, nawigowani telefonicznie przez Gospodarzy, droga coraz bardziej leśną, jest drogowskaz! - o kurcze to tu?!?! Ostatni podjazd na wzgórze miedzy drzewami, trochę nas przeraził, ale auto osobowe dało spokojnie rade, a za wzgórzem wyłania się sielski krajobraz - piękny drewniany dom, w środku lasu, nad samym jeziorem. Jak na razie bomba!

Potem już było tylko lepiej (nie licząc pogody ;-) , starannie urządzony dom z atmosferą jakiej szukaliśmy, raj dla podniebienia podczas posiłków i fantastyczni gospodarze, którzy stworzyli to miejsce i prowadzą je Z PASJĄ!

W 100% miejsce godne polecenia każdemu!

PS. Klimat tego miejsca najlepiej chyba oddaje "Sielanka o domu":

"Gdy głosy usłyszą u drzwi
Czyjekolwiek, wejście, poproszą
Jestem zbieraczem głosów
A dom mój bardzo lubi, gdy
śmiech ściany mu rozjaśnia
I gędźby lubi, i pieśni
Wpadnijcie na parą chwil
Kiedy los was zawiedzie w te strony
Bo dom mój otworem stoi
Dla takich, jak wy"

11.09.2011

Ola Matylda and Michał

Znależliśmy miejsce, którego od lat szukaliśmy, oaza spokoju, niesamowita atmosfera stworzona przez panią Agnieszkę i pana Adama niesamowity klimat samego domu gustownie ze smakiem urzadzonego i nie do pobicia autorska kuchnia pana Adama.Symfonia smaków dla podniebienia.Wspaniale ryby w zalewie i sos z kurek. Mnóstwo atrakcji, jak i nie brak miejsca by zaszyć sie w ogrodzie i odnależć chwile spokoju. Magiczne miejsce niezmącone gonitwą dnia codziennego.

Czuliśmy sie jak w domu, odpoczęliśmy jak nigdy i napewno jeszcze tam wrócimy.  Pozdrawiamy

01.09.2011

Jola

To nie jest zwykły dom. To nie jest zwyczajny dom gościnny. To wyjątkowe miejsce! Pachnący świerkiem, nowy budynek, klimatyczne wnętrza, kojące, zielone otoczenie, w którym kontemplować można naturę, a jednocześnie miejsce tętniące radością, życzliwością i cudowną atmosferą Przyjaźni. Niezwykli są tu także Gospodarze - Agnieszka i Adam pełni życzliwości, troski o gości, zaangażowani w tworzenie czarownego klimatu pobytu. Znakomita kuchnia Adama (zakropiona kroplami Gózkówki z przydomowej piwniczki) nie znajdzie równej sobie w najbliższej i najdalszej okolicy. Wieczorne śpiewy przy ognisku pod przewodnictwem Agnieszki na długo pobrzmiewają w sercach i uszach uczestników przypominając klimat górskich wędrówek i zapach palonej watry. To jest miejsce, w którym czas zaczyna swą regenerującą działalność stopniowo rozpuszczając codzienne uciążliwości i rozniecając nową energię do Życia.

Agnieszko, Adamie dziękuję Wam, że stworzyliście Gózkówkę i zdecydowaliście się nią dzielić!

24.05.2011

Iza i Piotr z Nicusią

Guzkówka- miejsce do którego na pewno wrócimy, byliśmy tu tylko kilka dni, dni wspaniałych, uroczy gospodarze, posiłki- uczta dla oczu i podniebienia, dom i okolica- oaza ciszy i spokoju. Tylko czas nie chciał zwolnić, niestety nadszedł dzień wyjazdu......

18.04.2011

Iza i Andrzej

Spędziliśmy tutaj kilka wyjątkowych dni. Jest to miejsce zagubione wśród jezior i lasów położone wystarczająco daleko aby wspaniale wypocząć i wystarczająco blisko aby korzystać z licznych atrakcji turystycznych pięknych Kaszub. Idealne dla szukających spokoju i wyciszenia. Byliśmy goszczeni przez przemiłych gospodarzy, którzy nie szczędzili nam kulinarnych wrażeń jakich doświadczaliśmy biesiadując przy wspólnym stole.

19.01.2011

Piotr, Karina i Blanka

Moczyliśmy nogi w Morzu Śródziemnym odzwiedzając różne zakątki Europy, by tak naprawdę znaleźć chwilę wytchnienia właśnie w GUZKÓWCE. Miejsce to urzeka od pierwszych chwil, a czas się zatrzymuje - dosłownie i w przenośni... Tu życie toczy się innym rytmem. Jeśli chcecie naprawdę odpocząć - MUSICIE TO MAGICZNE MIEJSCE KONIECZNIE ODWIEDZIĆ. Niepowtarzalny klimat miejsce to zawdzięcza również przemiłym gospodarzom i wspaniałym posiłkom celebrowanym wspólnie każdego dnia. Mamy nadzieję wrócić tam jeszcze...

19.01.2011

Iza, Grzegorz i Krzyś

Wrócilismy z Guzkówki 5 dni temu i - już tęsknię. Miejsce jest niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju i nie da się zapomnieć o wakacjach tamże spedzonych... Taki klimat to miejsce zawdzięcza niezwykłemu wystrojowi wnętrz, cudnemu tarasowi, który zachęca do odpoczynku, niezrównanej atmosferze, kreowanej przez gospodarzy, dbałości o każdy szczegół, trwaniu na straży dobrego samopoczucia i spokojnego wypoczynku gości. Śniadania są wyśmienite (obiadów akurat nie jadaliśmy, ale wyglądały równie  smakowicie), towarzyszą im poranne, godzinne niemal przemiłe pogawędki :), po których  miło zaczynać dzień, zrelaksowanym i najedzonym. Okolica jest codna, a zachody słońca nad jeziorem Sudomie to gratka dla fotografów!  Nasz synek ubawił się doskonale w bogato wyposażonym pokoju zabaw dla maluchów. Cała nasz trójka była szczęśliwa i zadowolona. Pozdrowienia dla przemiłych gospodarzy :)**

18.08.2010

Danusia

Tak, i ja też tu byłam...

Guzkówka to miejsce szczególne- na wzgórzu porośniętym iglakami, odciętym od chaosu cywilizacji. Enklawa dla takich jak ja: żyjących zbyt szybko, w rytmie:praca-dom, praca-dom,praca...

Tu panują: bezczas,wyciszenie, szansa na wejrzenie  w siebie na leśnych ścieżkach i nad okolicznymi jeziorami (nigdy nie zapomnę zachodu słońca nad Sudomiem).

A w pensjonacie- klimat domu, który chce się zatrzymać w sobie na cały rok:serdecznie, jasno, ciepło, elegancko i ze smakiem (w przenośni i dosłownie).

Polecam!!!

10.06.2010

Agata i Artur

Pomyślmy  o zapachu drewna .... o śpiewie ptaków ... o modrzewiach zaglądających do okien ... o łowieniu ryb z pomostu ... o wycieczce kanu po okolicznych jeziorach ... grill ... ognisko ... koniecznie kominek ... zawitał miejscowy węgorz, ryby ... wytrawny szampan dla nowożeńców ... przemyślany w każdym calu dom ... tym wszystkim i wieloma innymi atrakcjami przywitała nas Guzkówka.

Brawa dla Adama - gospodarza, kucharza, gawędziarza, towarzysza błogostanu naszego podniebienia ... mniam.

Uściski, pozdrowienia i podziękowania.

p.s. czekamy na obiadowy ciąg dalszy, czyli zapowiadane warsztaty kulinarne

23.05.2010

Wioleta i Konrad

Guzkówka to miejsce "z klimatem", to bliskie sąsiedztwo wspaniałej przyrody, cisza, wieczory przy kominku lub rozmowy przy ognisku, wreszcie bardzo sympatyczni i otwarci gospodarze, serwujący przymaki własnego wyrobu. To prawdziwie gościnny dom, urządzony ze smakiem, bardzo przyjazny rodzinom z dziećmi, które mają nawet specjalnie dla siebie przygotowane własne "królestwo zabawek". Nasz pobyt będziemy wspominać bardzo miło. My i nasza córeczka, która czuła się tu wspaniale. Jedynym minusem jest niestety, jak dla nas, wysoka cena. Szkoda, bo na pewno chętnie byśmy tu wracali...

 

04.05.2010

Kasia i Piotr

Wspaniałe miejsce, przemili gospodarze serwujący smaczne jedzenie.

Miejsce wymarzone na odpoczynek, cisza i spokój.

 

Polecamy

10.01.2010

Danka

Byłam na Święta w Guzkówce.

Będę je wspominać bardzo długo, bo był to czas wymarzony.

Piękny dom, urządzony z ogromnym smakiem i dbałością o szczegóły. Gospodarzom udało się stworzyć niepowtarzalną atmosferę, podsycaną ogniem w kominku, blaskiem świec i wielką gościnnością. Mimo niezbyt sprzyjającej pogody trudno było się nudzić. Zaglądający przez okno las zachęcał do spacerów, a gospodarze: Adam i Agnieszka potrafią tak ciekawie opowiadać o wszystkim co napotkamy po drodze. Kolędnicy,którzy zawitali do Guzkówki z wesołym śpiewem, wyprawy po bezdrożach samochodami terenowymi, wieczorne ognisko - to atrakcje, które czekały na gości.

Jednakże największą przyjemnością pobytu było jedzenie. Tak wspaniałych potraw, do tego pięknie podanych, nie miałam okazji próbować nigdzie indziej.

Każdy posiłek to była prawdziwa uczta, a kulebiak z mięsem w kruchym cieście będę chyba pamiętać do końca życia.

Naprawdę warto tu przyjechać, choćby po to, by usiąść przy wielkim stole, zawsze pięknie udekorowanym i delektować się przysmakami serwowanymi przez gospodarzy. Gorąco wszystkim polecam przyjazd do Guzkówki, bo na pewno będą to niezapomniane chwile.

30.12.2009

Nasze gospodarstwo polecają:
 

  Współpracujemy z:
 

Partner ruszajwpolske.pl    Polecają nas Super Fakt

  Jet Stream

© Agencja Remedia